poniedziałek, 24 listopada 2008

już jestem :D

Ostatnio coś zaniedbałem swojego bloga więc trochę nadgonię...
(Chciałem podziękować mojej kobiecie, która wierzy we mnie i goni mnie do pracy ;) ).
Od momentu zwątpienia powiedziałem STOP!
Nie dam się! I zdobyłem pierwszą monetę - 450 lecie Poczty Polskiej 2zł.
Radość była ogromna! Uświadomiłem również moją rodzinę i wszystkich wokoło... Myślę że to dobra inwestycja jak i w siebie tak i w moje dzieci, bądź wnuki. Jeszcze troszkę się zajmę się tymi obiegówkami, jednak za jakiś czas mam zamiar zając się monetami kolekcjonerskimi, z racji tego że jestem początkujący to muszę jeszcze zdobyć troszkę tej wiedzy...

Pozdrawiam i do następnego posta :)

poniedziałek, 17 listopada 2008

..pierwsze zwątpienie

Wczoraj czytając jedno z największych for o numizmatyce i czytając
posty od wyg numizmatycznych przechodziła przeze nie myśl,
czy to dla mnie nie jest zbyt wiele?

Pierwsze zwątpienie, które mówiło :
Czy rzeczywiście by zacząć je kolekcjonować muszę posiadać aż tak głęboką wiedzę?
Przeglądając post za postem już sam nie wiedziałem
co to obiegówki a co to monety kolekcjonerskie... mimo iż wcześniej znałem te "terminy".
Innym przypadkiem - nie wiedziałem już nawet gdzie mam je w końcu kupić...
i czy w oddziale w Katowicach NBP w ogóle będą jakieś monety skoro tyle
sklepów numizmatycznych złożyło zamówienie...

eh :\ chęć posiadania tej pierwszej monety jest coraz większe...

niedziela, 16 listopada 2008

Czy to pierwsza moneta ?

Witam w tą piękną niedzielę :)

Obudzony wypoczęty z świeżym nastawieniem do życia i do... zdobywania wiedzy :)

17.11.2008 czyli jutro ma odbyć się wprowadzenie do obiegu monet - 450 lat Poczty Polskiej.

Teraz pozostaje tylko pytanie... czy to będzie pierwsza moneta, którą kupię?

Ostatnimi czasy siedzę po nocach na forach internetowych dotyczących numizmatyki i nie potrafię się oderwać od tych "kompediów" wiedzy :D to wciąga... coraz bardziej i bardziej!

Moneta 450 lat Poczty Polskiej będzie moja!!

:) Życzę spokojnej i rodzinnej niedzieli :)

sobota, 15 listopada 2008

Mój pierwszy dzień...

Przez noc trochę rozmyślałem o kolekcjonowaniu i przyznam się,
że nie mogłem przez to zasnąć !
Ta chęć posiadania własnej pierwszej monety jest coraz silniejsza !


Po przeczytaniu paru artykułów moje spostrzeżenie dotyczące numizmatyki...

Chyba można ją podzielić na dwie kategorie :
Pierwsza to chęć posiadania tych najrzadszych. To uczucie, które nie można opisać! Takie dowartościowanie samego siebie poprzez posiadanie unikatu - czegoś czego inni nie mają...
Druga to chęć zysku... skoro się mówi że to bezpieczna lokata, a w 95% przypadkach tak jest, więc dlaczego moje dzieci, wnuki nie mieliby z tego pożytku np. za 10-25-50 lat ?

Jak na chwilę obecną to chyba będę łączył to "przyjemne z pożytecznym". Mimo tego, że chcę się dowartościować nie zapominam jednak o rodzinie, dla której chcę jak najlepiej!

Ceny do jakich dochodzą dawne monety :
Zygmunt II August w 2001 - 2 zł a w 2007 roku - 700 zł!
Fryderyk Chopin w 1955 - 780 zł a w 2007 roku już kosztuje 40 000 zł !!!


Może, to tylko monety... lub aż monety!

Dziękuję i zapraszam jutro!

piątek, 14 listopada 2008

Skąd pomysł na kolekcjonowanie ?

Witam Cię drogi czytelniku!

Pytam sam siebie - skąd pomysł na kolekcjonowanie?

Pomysł przyszedł jakiś czas temu, gdy zobaczyłem u dziadka bardzo obszerną kolekcję monet i banknotów.
Pytam dziadka - po co Ci dziadku te monety i banknoty?
Odpowiedział - Coś w nich się kryje... To coś staje się silniejsze ode mnie!

Od tamtego momentu zacząłem przeglądać te monety, przypatrywać się i czuć w sobie to coś... Wydaje mi się, że poczułem to co dzisiejsze wygi numizmatyczne na samym początku.
Tylko co będzie ze mną dalej ? Czy do końca życia zdobędę swą nieśmiertelną kolekcję najrzadszych monet i banknotów? Czas pokaże...
Do następnego post'a !