Wczoraj czytając jedno z największych for o numizmatyce i czytając
posty od wyg numizmatycznych przechodziła przeze nie myśl,
czy to dla mnie nie jest zbyt wiele?
Pierwsze zwątpienie, które mówiło :
Czy rzeczywiście by zacząć je kolekcjonować muszę posiadać aż tak głęboką wiedzę?
Przeglądając post za postem już sam nie wiedziałem
co to obiegówki a co to monety kolekcjonerskie... mimo iż wcześniej znałem te "terminy".
Innym przypadkiem - nie wiedziałem już nawet gdzie mam je w końcu kupić...
i czy w oddziale w Katowicach NBP w ogóle będą jakieś monety skoro tyle
sklepów numizmatycznych złożyło zamówienie...
eh :\ chęć posiadania tej pierwszej monety jest coraz większe...
poniedziałek, 17 listopada 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz